Główna » Wieści z pokładu

Zimowe targi Kieleckie – fotorelacja

26 marca 2010 Jeden komentarz

Dzisiaj o targach które odwiedziliśmy – odbyły się pod koniec lutego w Kielcach i dotyczyły przyszłego sezonu – czyli 2010/2011. Oto krótka fotorelacja:

Na początek stoisko Mactronic’a
To producent latarek i czołówek które w branżowych testach dorównują bądź przewyższają takie marki jak np.  Petzl.

Uwagę z daleka przykuwała ogromna terenówka na której prezentowano najnowszą nowinkę MacTronic’a – obrotowy szperacz samochodowy. Możesz nim sterować siedząc w aucie – generalnie robiło wrażenie :).

Z podwórka MacTronica warto jeszcze wymienić wodoodporną czołówkę (nie odporną na zachlapanie – ale całkowicie WODOODPORNĄ) na poniższym zdjęciu w prawy górnym rogu, oraz szperacz który na zdjęciu wyszedł mniejszy niż jest w rzeczywistości – to monstrum waży parę kilo i mierzy prawie pół metra. Ma taką moc, że nie można go używać w okolicach lotnisk bo można niechcący zostać sprawcą katastrofy lotniczej.



Kolejna fajna rzecz już na stoisku Hannah’a – buty Trezeta.
Te po lewej się nam po prostu spodobały :), te po prawej to pierwsze buty jakie widzę z systemem wiązania rodem z rolek Rollerblade’a bodajże sprzed 2 lat. Polega to na tym że rolę sznurówki przejmuje linka stalowa bądź kevlarowa  – o góry jest pokrętło które nawija na siebie linkę – i dzięki po jednym przekręceniu mamy buty zasznurowane.
Wygodne, nie ?


Potem odwiedziliśmy Bauera
I zobaczyliśmy rolki hokejowe. Od razu adnotacja – tak, to były targi zimowe :), pomimo tego parę firm prezentowało swoją ofertę na pozostałe pory roku. No więc wracając do Bauera – zakończył się mariaż firm NIKE-BAUER (pod taką “połączoną” marką produkowali np. łyżwy) – tak więc charakterystyczny znaczek Nike’a znika z łyżew i rolek Bauera. A szkoda. Jeżeli zaś chodzi o rolki hokejowe – góra czyli but niczym się prawie nie różni od góry z łyżew – tak samo twardy, sztywny, (pancerny, bezpieczny) jak w łyżwach. Po prostu zastąpiono łyżwę – płozą z kółkami. Tutaj nie ma mowy o czymś takim jak wkładka wewnętrzna jak w rolkach innych firm. Tutaj but(skorupa) i wkładka de facto są jednym.


Kolejne stoisko to szybki desant do Tempisha.
Widać że Tempish idzie do przodu ale ciągle się trzyma bardzo niskiej półki. Ma rolki za 100 jak i za 1000 zł. Ale naszym zdaniem jak już masz 1000 i chcesz kupić rolki – to weź Rollerblade’a. Może Tempish kiedyś dojdzie do poziomu jak Kross – że robi dobre rowery zarówno z najniższej półki jak i bardzo dobre rowery nie odstępujące Trekowi itp z półki gdzie są rowery po parę tysięcy. Może kiedyś – nie teraz. Natomiast na uwagę zasługuje model Tempisha który ma być konkurencją dla Twistera. Czy bym go wybrał – osobiście nie, ale widać że idą w dobrą stronę. Oby tak dalej.


Zostań Polskim Rambo – czyli zdjęcie oferty noży Meteora.

Ostatni “letni” akcent to spotkanie z Aquaspeedem
To polska marka która robi rzeczy co najmniej tak dobre jak Speedo. A w przypadku zestawów do podstawowego ABC (snorkling – płetwy, maska, fajka) jest lepsza od Speedo a w tej samej cenie. Na zdjęciu możecie zobaczyć część płetw Aquaspeeda – dla ciekawskich – te w lewym górnym rogu (bardzo krótki) to płetwy basenowe – treningowe. Także jak chcesz potrenować pływanie w płetwach w basenie – wybierz krótkie [bo inaczej mogą Cię nie wpuścić na basen].


A teraz przechodząc do stricte zimowych rzeczy
Nowinki nowinki jeszcze raz nowinki. Każdy się chwali nowym kompozytem, nowym elastomerem który pochłania wstrząsy. U każdego wszystko jest naj :) Przykład nowinek – w najwyższych modelach Blizzarda jest pneumatyczny tłok pośrodku wiązania. Serio :) poniżej zdjęcie.  Do tego mnóstwo modeli butów, odświeżone linie – nowy design. Zobaczcie parę najbardziej designerskich butów.


Konkurs na najbardziej udziwnione zapięcie wygrywa:
Dalbello Virus Free! But wyglądał genialnie a jego zapięcia robiły niesamowite wrażenie :) A po prawej moim zdaniem najładniejszy but targów – Dalbello Scorpion 100.


A teraz mały test – jak myślicie kto robi najładniejsze buty dziecięce ?
Atomic? Nordica? Gdzie tam… DALBELLO !. Tak – Dalbello – firma o której pewnie wielu z Was nie słyszało a niesłusznie bo robią od ponad 30 lat tylko buty narciarskie i to nie w Rumunii jak np. Salomon ale we Włoszech. Robią buty zarówno rekreacyjne za 400 zł jak i za 1,5 tysiąca na których jeżdżą sponsorowani przez nich zawodnicy. Naszym zdaniem Dalbello robi najładniejsze buty narciarskie za rozsądne pieniądze.
Od lewej: nordica, atomic, dalbello


A na koniec – masz może w domu smar do nart ?
Masz jeszcze ostrzałkę ? Super !
Myślisz że masz już kompletne wyposażenie żeby zapewnić swoim nartom długi żywot ?
Tak ? To zobacz na ofertę Toko :)))

Wydrukuj, wyślij linka lub wykop:
  • email
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Jeden komentarz »

  • Maciek

    Ta ściana Toko rzeczywiście robi wrażenie :)

Zostaw odpowiedź!